Poniżej proponujemy scenariusz upamiętnienia osób, które zginęły w Treblince.

  1. Wszyscy stają w kręgu.
  2. Nauczyciel wprowadza do czytania imion np. w następujący sposób: „W Treblince zginęło około 900.000 ludzi. Z zamordowanych tu społeczności żydowskich – obywateli Polski i innych krajów – ocaleli nieliczni, dlatego znamy imiona i nazwiska zaledwie małej części ofiar. Nigdy nie poznamy ich wszystkich, ale te, które udało się znaleźć, możemy przywołać. Część tu zgładzonych dopiero w czasie wojny dowiedziała się, że są Żydami –  co wystarczało, by odebrać im wszelkie prawa.
  3. Po wprowadzeniu nauczyciela proponujemy przeczytanie wiersza Haliny Birenbaum „Jedźcie do Treblinki”. Autorka, polsko-izraelska pisarka i poetka, więźniarka czterech nazistowskich obozów, przyjechała do Polski w roku 1986 po 40 latach nieobecności. W Treblince straciła ojca i innych członków rodziny. Głęboko poruszona ciszą tego miejsca napisała ten wspaniały wiersz po hebrajsku, a potem przetłumaczyła go na język polski. Najlepiej, gdy kolejne jego fragmenty przeczyta 7 osób. Cyferki widoczne przy wierszu nie oznaczają zwrotek, ale pomagają ustawić czytających uczniów we właściwej kolejności. Również kartki z fragmentami tego wiersza warto rozdać wcześniej. Niektóre wymagają dłuższego namysłu przed głośnym przeczytaniem.
  4. Przygotowane informacje o osobach, które zginęły podczas Zagłady, głównie w Treblince, zawierają imiona, nazwiska, adresy, zawody, informacje o rodzinie, często krótką historię. Imiona można czytać w różny sposób – najlepiej każde po kolei, ale gdy osób jest dużo, można tylko część karteczek przeczytać po kolei, a potem resztę wszyscy razem. Ważne, żeby wszystkie przygotowane przez grupę Imiona wybrzmiały. Niektóre imiona i nazwiska mogą być trudne. Przez szacunek dla tych, którzy zginęli, trzeba je czytać bez błędów. Żydowskie nazwiska czyta się “po polsku” nawet gdy wyglądają tak jak niemieckie. A więc Burstein, Dreiman, Feingezycht czy Zylberman – należy czytać Burstejn, Drejman, Fejngezycht i Zylberman (a nie Bursztajn, Drajman, Fajngezycht i Cylberman). Lista imion znajduje się w zakładce Imiona ofiar Treblinki.
    Nie wszystkie Imiona trzeba czytać z kartki. Jeśli ktoś z obecnych zna imię i nazwisko jakieś konkretnej osoby, która zginęła w Treblince, może zamiast (oprócz) czytania z kartki wspomnieć tę osobę.
  5. Na końcu można również przypomnieć słowa papieża Jana Pawła II wygłoszone w Rzymie 26 października 1990 r.: „Ten naród żył z nami przez pokolenia, ramię w ramię, na tej samej ziemi, która stała się jakby nową ojczyzną jego rozproszenia. Temu narodowi zadano straszliwą śmierć w milionach synów i córek. […] Mordercy czynili to na naszej ziemi − może po to, aby ją zhańbić. Nie można zhańbić ziemi śmiercią niewinnych ofiar. Przez taką śmierć ziemia staje się świętą relikwią.”

Ten scenariusz rodził się latami. Bo od 20 lat najpierw samotnie, a później z grupą przyjaciół co miesiąc jeździ do Treblinki ksiądz Wojciech Lemański, by modlić się modlitwami tych, którzy tu zostali zamordowani. Taką modlitwą są na przykład Psalmy równie bliskie żydom i chrześcijanom – np. Psalm 23, 27 czy 130. Od roku 2012 w każdą ostatnią sobotę miesiąca o godzinie 10:00 czytane są tu również Imiona.